wtorek, 17 maja 2016

Peptydowe serum na zmarszczki pod oczami, wokół ust.

Retinol krem, retinol serum

Domowe serum pod oczy przeciwzmarszczkowe z witamina ACE peptydami przepis diy blog. Domowy naturalny krem przeciwzmarszczkowy nawilżający opinie forum. Peptydy w kosmetyce. Serum do twarzy ACE. Homemade cosmetics blog. Dobry krem do twarzy po 30 40 50. serum do twarzy opinie ranking.

Serum z peptydami  i  witaminami A+C+E

Serum przeciwzmarszczkowe 30+ 40+ 50+.





Serum dedykowane jest jako produkt spłycający zmarszczki pod oczami, głównie dla osób w wieku przynajmniej 30+ , 50+. Serum jest skoncentrowanym kosmetykiem przeciwzmarszczkowym (zawiera wysokie ilości substancji aktywnych) i może być z powodzeniem stosowany na inne, nawet głębsze zmarszczki: lwie zmarszczki, zmarszczki nosowo-wargowe.

Kiedyś ktoraś z Czytelniczek w komentarzach zapytała mnie jakiego kremu pod oczy używam. Żadnego. Wtedy zdalam sobie sprawę dlaczego: każdy, nawet hipoalergiczny krem pod oczy wywoływał łzawienie i mgłę za oczami. Jest wiele składników, które mogą uczulać i nie zagwarantuję, że serum na pewno nie uczuli ani nie podrażni. Każda z nas inaczej reaguje na różne substancje. Ale wyrzuciłam z niego syntetyczne emulgatory, dobrałam składniki tak, aby dawały dobre efekty przy minimalizacji niepotrzebnych konsystencjotworczych składników, które zwiększają prawdopodobieństwo uczuleń.

Przetestowałam tą mieszankę na MGSie, Olivem 1000 i trochę mgławiły mi się oczy, choć nie tak jak po gotowych kremach. Dlatego z nich zrezygnowałam i przepis wykonany jest na słabych emulgatorach : włókna pomarańczy i lecytyna, po kórych nie odczuwałam ani pieczenia ani mgławienia oczu. To jedyna mieszanka, ktora mnie osobiscie nie uczula pod oczami, więc może Wy również będziecie ją dobrze tolerować.

Przepis na serum przeciwzmarszczkowe

Pod oczy, na kurze łapki, lwie zmarszczki


Domowe kosmetyki DIY przepisy. Naturalne kosmetyki domowe blog. Serum z witaminą C i peptydami. Jak zrobić krem do twarzy, kosmetyki DIY blog


Składnik
Ilość
[gram]
Procent
[%]
Olej1,515 %
Lecytyna0,22 %
Włókna pomarańczy0,151,5 %
Witamina A (palmitynian retinolu)0,11 %
Witamina C (tetraizopalmitynian askorbylu)0,77 %
Witamina E0,151,5 %
Woda destylowana5,454 %
Peptydy (Palmitoyl tripeptide-5)0,88 %
Żel hialuronowy 2%110 %
konserwant     opcjonalnie
  • Składniki na białym tle tabeli są składnikami fazy olejowej (sześć pierwszych skladników)
  • Składniki na różowym tle tabeli są składnikami fazy wodnej (3 składniki)


Wykonanie serum

FAZA OLEJOWA

Krok 1.
Użyłam oleju z dzikiej róży, który sam w sobie zawiera większą ilość witaminy C (jak na olej), więc składniki w nim występujące powinny ochraniać tetraizopalmitynian askorbylu, który dodamy do serum. Można dodać różnież oleju z ostropestu, który zawiera sylibinę, ona też działa synergistycznie z witaminą C lub oleju z nasion malin.
Jak pokazałam na filmie ręczne rozmieszanie lecytyny byłoby ciężkie, dlatego warto użyć spieniacza. Po wymieszaniu odstawiamy na bok i przechodzimy do fazy wodnej.


Serum pod oczy z peptydami diy



FAZA WODNA

Krok 2.
Bierzemy drugi kubek i dodajemy kolejno składniki rozpuszczalne w wodzie. Tutaj również możemy dodać wszystkie składniki fazy wodnej w dowolnej kolejności, najlepiej zacząć od wody destylowanej.
Naturalne kosmetyki przepisy. Serum przeciwzmarszczkowe.

Serum diy kosmetyki przeciwzmarszczkowe

Krok 3.
Sprawdzamy pH - nie powinno przekraczać granic od 5,0-6,5 a najlepiej aby było w węższych granicach 5,5-6. W takim pH mieszanka będzie stabilna, a dodatkowo będzie efektywnie działać na skórze. Najprawdopodobniej mniej więcej takie pH dostaniemy z samego przepisu i nie trzeba będzie regulować.

Krok 4.
Można zakonserwować serum. Jeśli zdecydujemy się go nie konserwować wówczas powinniśmy go zużyć w około 1,5 do max 2 tygodni o ile będzie przetrzymywany w lodówce. Nawet zakonserwowane serum lepiej jest trzymać w lodówce, wtedy składniki wolniej będą ulegać degradacji.

Naturalne kosmetyki przepis na krem do twarzy.

Przepis na krem do twarzy z wit C blog
Serum z witaminami A + C + E i peptydami

Skąd takie połączenie składników w serum

Badania w tle.


Połączenie retinoidów i peptydów.


Peptydy w kosmetyce. Krem z peptydami serum domowej roboty. Blog kosmetyki naturalne. retinoidy bez recepty, retinoidy zmarszczki, domowe kosmetyki przepisy, receptura na krem do twarzy, krem odmładzający do twarzy blog opinie forum cena, skuteczny krem przeciwzmarszczkowy 40+, retinol blog serum diy,
Tretinoina jest mocną formą witaminy A o dobrze udokumentowanym wpływie na cofanie efektów fotostarzenia. Ale niełatwo ją zdobyć, jest dostępna na receptę. I nie bez powodu, jest to mocna substancja, ktora może wywoływać spore efekty uboczne. I nie każda cera toleruje tretinoinę.

Z kolei propionian retinylu to słaba forma witaminy A, dostępna bez recepty, o wiele mniej podrażniająca,ale i o wiele słabsza. Propionian retinylu może brzmieć dość obco, ale jego działanie można porównać do palmitynianu retinylu. Czyli tej formy witaminy A, którą możemy najpowszechniej spotkać w sklepach internetowych z półproduktami kosmetycznymi. Tą formę użylam do wykonania serum.

Wykonano badanie porównujące działanie mieszanki A z mieszanką B. Szczegóły pominę, ale w uproszczeniu obie mieszanki stosowano  rano i wieczorem, stosowano również antyoksydanty i filtr przeciwsłoneczny SPF30. Skład mieszanek:

Mieszanka A
zawiera dwa składniki z receptury naszego serum:
peptydy +  witamina A (0,3% propionian retinylu) + niacynamid

Mieszanka B
0,02% tretinoiny

Stężenie tretinoiny wydaje się małe ale nic bardziej mylnego. Nie ma tutaj miejsca żadne zafałszowanie badania, ani dawanie "forów" mieszance A :) bo jest to "standardowe" stężenie dla tej substancji. Tak wysokich stężeń jak 5% (a takie stężenie jest typowe dla niacynamidu) jest niedopuszczalne.

Tretinoinę w takim stężeniu często używa się w badaniach jako punkt odniesienia dla innych badanych substancji np. przy badaniu wpływu substancji na spłycanie zmarszczek. Z tego względu, że na witaminie A (tretinoinie) wykonano wiele badań dermatologicznych to czasem używa się go jako swego rodzaju wzorzec porównawczy. I tak było w tym teście.

Badanie pokazało, że mieszanka B (tretinoina) wykazywała widoczną poprawę głębokości średnich i głębokich zmarszczek po 24 tygodniach. Ale wiązało się to również z podrażnieniem i łuszczeniem skóry przez pierwszych kilka tygodni. Mieszanka wit. B3 + peptydy + propionian retinylu wykazywała bardzo podobne działanie na poprawę objawów starzenia skóry i spłycenie zmarszczek. W pierwszych 8 tygodniach poprawa była  lepsza dla kompozycji z peptydami niż dla kremu z tretinoiną, co pokazuje wykres poniżej. Im dłuższy słupek w dół, tym większa poprawa i spłycenie zmarszczek.


Serum z witaminami A CE peptydy

Domowy naturalny krem przeciwzmarszczkowy nawilżający opinie forum. Peptydy w kosmetyce. Serum do twarzy ACE. Homemade cosmetics blog. Domowe serum pod oczy przeciwzmarszczkowe z witamina ACE peptydami przepis diy blog. Dobry krem do twarzy po 30 40 50. serum do twarzy opinie ranking.

Różnice pomiędzy mieszankami.

Obie substancje różnie działają na zatrzymanie wody w naskórku, podrażnienie skóry. Skóra badanych, którzy stosują tretinoinę łuszczy się nawet do 4 miesięcy w trakcie jej stosowania. Może też być podrażniona, choć po 4 i 6 miesiącach podrażnienie ustępowało, choć skóra nadal się łuszczyła. Problem ten nie dotyczy mieszanki A (z peptydami) tutaj bariera skóry nie jest uszkodzona, a wręcz przeciwnie, znacznie szybciej następuje proces jej nadbudowania. Prawdopodobnie duży wkład ma w ten proces witamina B3 (niacynamid), który znany jest z polepszania funkcji barierowych skóry. Wspomniałam już kiedyś o korzyściach z łączenia witaminy A z niacynamidem.

Wyniki stosowania obu mieszanek na skórę. Wybrano zdjęcia dwóch osób spośród 196, którzy wzięli udział w badaniu. Efekty po dwóch miesiącach nieprzerwanego stosowania.

Krem na zmarszczki. Domowe kosmetyki DIY.

Peptydy w kremach naturalne diy

Dobry krem z peptydami odmładzający
Blog kosmetyczny. Przepis na krem do twarzy na zmarszczki.


Badanie tak naprawdę zostało przeprowadzone po to, aby udowodnić, że można stworzyć kosmetyk bez recepty, którego efekty będą co najmniej porównywalne z produktem na receptę, czyli można powiedzieć wprost: lekiem. W tym badaniu naukowcom udalo się udowodnić, że tak może być.
Tretinoina jest produktem na receptę głównie dlatego, że powoduje mocną przebudowę skóry, ma też mocne działanie drażniące, a skóra jest niezwykle wrażliwa podczas pierwszych tygodni stosowania. Bardzo narusza w tym czasie barierę skórną, a nieodpowiednio stosowana terapia retinoidowa mogą długoterminowo uwrażliwć skórę i pogorszyć jej stan, nawet po odstawieniu.

Dlaczego utrzymanie prawidłowej bariery skórnej jest tak ważne. Chodzi o to, że skóra, która pozbawiona jest swojej naturalnej warstwy ochronnej dużo łatwiej wchłania zanieczyszczenia, ulega zakażeniom, zapaleniom. Gorzej broni się przed promieniowaniem UV i łatwiej ulega atakom wolnych rodników. Mówiąc wprost: permamentne utrzymywanie skóry bez swojej naturalnej bariery powoduje przyspieszone starzenie skóry.

Krem z peptydami domowej roboty. Naturalne domowe kosmetyki blog.

DIY kosmetyki domowe blog
Serum z peptydami i witaminami A + C + E

Serum do twarzy ACE. Tetraizopalmitynian askobylu jak stosować. Homemade cosmetics blog. Dobry krem do twarzy po 30 40 50. serum do twarzy opinie ranking.Domowe serum pod oczy przeciwzmarszczkowe z witamina ACE peptydami przepis diy blog. Domowy naturalny krem przeciwzmarszczkowy nawilżający opinie forum. Peptydy w kosmetyce.

Łączenie w kosmetykach retinolu z witaminą C i witaminą E



Możemy te witaminy łączyć, bo stanowią doskonałe trio pod pewnymi warunkami, o ktorych niżej.
Połączenie witaminy A, witaminy C i witaminy E jest dokładnie przestudiowanym polączeniem w wielu niezależnych badaniach. Mieszanka jest stosowana w dermokosmetykach w celu leczenia starzenia skóry. Dodatkowo wszystkie witaminy są antyoksydantami. Mieszanina tych trzech skladników jest o tyle ciekawa, że wszystkie substancje działają synergistycznie. Jeśli występują w takim połączeniu, to nie znoszą się, ale działają mocniej.

1. Łączenie witamin C i E chroni skórę przed promieniowaniem UV, a już samo dodanie witaminy E do witaminy C wzmacnia jej przeciwutleniające działanie aż 4-krotnie.

2. Natomiast połączenie witamin A i C jest w stanie odwrócić, przynajmniej częściowo efekty nie tylko fotostarzenia ale i starzenia chronologicznego.

3. Istotna jest forma witaminy, w tym przypadku glównie witaminy C. Nie spełni się tutaj forma kwasu L-askorbinowego, ponieważ najlepiej przenika wgłąb skóry w kwaśnym pH. Jeśli stworzylibyśmy kosmetyk do którego wrzucilibyśmy kwas askorbinowy plus retinol (lub pochodną retinolu, ester) wtedy po pierwsze: prawdopodobnie substancje w kosmetyku rozłożyłyby się szybciej, a po drugie tylko jedna z tych substancji miałaby możliwość działania w pełni. Zależnie od pH, jakiego użylibyśmy. Czyli do połączeń A+C+E powinniśmy używać pochodnej witaminy C takiej, która jest stabilna w PH najlepiej w granicach około 5,0 do 6,5

Synergia działania witamin A+C+E

Działanie na skorę to jedno, a stabilność substancji w kosmetyku, który przechowywany jest miesiącami to drugie. Substancje mogą na różnej zasadzie wspierać swoje działanie w organizmie, skórze ale nie zawsze oznacza to, że będą stabilne w kremie/serum w trakcie całego czasu przechowywania. W przypadku połączenia tych trzech witamin :A C i E możemy być spokojni. Dla wszystkich witamin okres połowicznego rozpadu tych substancji wydłuża się o mniej więcej 50 do 100% co pokazuje poniższa tabela.

Okres połowicznego rozpadu to czas potrzebny do tego, aby po tym czasie pozostała połowa składnika czynnego. Czyli w pierwszym przypadku w tabeli poniżej kosmetyk z witamina C po 61 dniach przechowywania zawierał połowę pierwotnej dawki [9]. Jeśli połączyliśmy tą samą witaminę dodatkowo z witaminami A i E, to połowa witaminy C dezaktywowała się dopiero po 120 dniach.
To nasza synergia.


Witamina
Okres połowicznego rozpadu (dni),
jeśli występuje sama
(bez pozostałych witamin)
Okres połowicznego rozpadu (dni),
jeśli występuje w połączeniu witamin: A + C + E
Witamina C
(tetraizopalmitynian askorbylu)
 61 120
Witamina E
(octan tokoferylu)
173 318
Witamina A
(palmitynan retinylu)
 757 1116


Ktoś powie: 61 dni to mało.
No niewiele, jeśli chcielibyśmy kosmetyk przechowywać dłużej. A przecież wzięliśmy bardzo stabilne pochodne witamin.
Już wyjaśniam. W tabelce powyżej zastosowano przyspieszoną formę starzenia kosmetyku, krem przechowywano w podwyższonej temperaturze (37 st. C , 45 st. C) aby przyspieszyć rozklad substancji. W normalnych warunkach rozpad będzie znacznie wolniejszy.

W skrócie: kosmetyk będzie trwalszy i posłuży nam dłużej z podobną siłą działania jak w momencie jego sporządzenia, jeśli połączymy te substancje.


Co to za peptyd Palmitoyl tripeptide-5 i jak działa



Palmitoyl tripeptide-5 jest znany również pod nazwą Syn-Coll, są to te same peptydy, zmieszane z gliceryną i opatentowane. Peptyd ten aktywuje czynniki wzrostu TGF-beta, które odpowiedzialne są za stymulowanie syntezy kolagenu w skórze. W przeprowadzonych badań peptydy te mogą lepiej budować pokłady kolagenu niż sam transkrypcyjny czynnik wzrostu TGF-beta.

Palmitoyl tripeptide-5 nie jest neuropeptydem, nie ma obawy, że spowoduje w jakiś sposób "rozleniwienie mięśni", działa inaczej. Odpowiada za utrzymanie prawidłowej komunikacji komórek skóry, co jest dość nowym kierunkiem w kosmetyce. W skórze , w ktorej zaburzona jest ta komunikacja dochodzi do drastycznego spadku poziomu produkcji kolagenu, co jest bezpośrednią przyczyną starzenia skóry i szybszego powstawania zmarszczek. Komórki z upływem czasu "wariują" i nie działają w pełni normalnie. Poddane wpływowi toksyn i uszkodzeniom DNA stają się chore i zaczynają pracować w sposób odbiegający od normalnych cykli. Peptydy te mają za zadanie instruować komórki tak, aby powrociły do swoich normalnych cykli a przez to w prawidłowy sposób produkowały i wykorzystywały kolagen. Takie działanie, czyli nauczenie naszych komórek co mają robić  jest ważne, może nawet ważniejsze niż samo stymulowanie produkcji kolagenu w skórze.

Palmitoyl tripeptide w ciągu 84 dni potrafi widocznie zredukować zmarszczki. Testy przeprowadzone przez producenta i szeroko cytowane w serwisach kosmetycznych pokazują, ten peptyd redukuje zmarszczki o 350%. Wynik niesamowicie wysoki, więc przyjrzymy się mu.

Badań odnośnie witaminy C, E, B, nad koenzymem, glukonolaktanem itp. jest bardzo dużo. Przeprowadzane są w rożnych laboratoriach, niezależnych i ogólna wiedza na temat tych substancji jest raczej nie do podważenia, choć można się spierać o szczegóły. Co najwyżej możemy się dowiedzieć jeszcze więcej: poznać nowe detale, właściwości, reakcje niepożądane, czy poznać reakcje sprzężone w organiźnie. W różnych laboratoriach, w których badano substancję różnymi metodami wyniki mogą się trochę różnić i nie ma w tym nic dziwnego. Ale o ile bazujemy na  rzetelnych publikacjach to nie ma mowy o wybujałym marketingu producenta jeśli akurat o te substacje chodzi. Bo badania są wykonywane przez firmy nie zarabiające bezpośrednio na tej substancji / nie patentujące jej użycia w kosmetyce.
Jak zrobić własne kosmetyki DIY. Blog kosmetyczny.

Serum pod oczy z peptydami
Serum ACE + peptydy z przepisu


Z peptydami jest trochę inaczej. Badania te zostały przeprowadzone na zlecenie producenta i niestety nie znalazłam drugich testów z niezależnego laboratorium, które potwierdzalyby tak wysoką skuteczność ale nie znalazłam też takich, które by ją negowały. Nie znaczy to, że wyniki badań są zmanipulowane, poza tym nikt nie podważa wiarygodności testów.
Efekt poprawy zmarszczek jest nadzwyczaj wysoki , ale bardzo łatwo byłoby takie badanie podważyć jeśli wyniki byłyby zbyt wywindowane. Prędzej czy później na pewno będą wykonane niezależne testy na tych peptydach. A może już są. Z pewnością eksperymenty wykonane w innych placówkach potwierdzą efekty znane do tej pory. Ale czybędą tak samo wysokie? To nad tym można by się zastanawiać.

Poniżej wynik stosowania Palmitoyl tripeptide-5 po niespełna 3 miesiącach (wyniki producenta).
Domowe kosmetyki DIY przepisy. Blog kosmetyczny.

Krem pod oczy blog diy


Jest kilka kwestii, które przemawiałyby za tym, że palmitoyl tripeptide-5 może naprawdę dobrze przenikać wgłąb skóry i dawać znaczne rezultaty. Jedną z nich jest wielkość cząsteczki. Mogłoby się niektórym wydawać, że każdy penta-peptyd będzie lepszy od di-peptydu. No bo aminokwasów jest więcej, jest to jakaś nowsza bardziej zaawansowana opcja. Ale nie na tym to polega. Chodzi o to, żeby peptyd miał szansę głęboko spenetrować skórę i dotrzeć aż do skóry właściwej aby poinstruować komórki co mają robić.
Uważa się, że możliwe jest efektywne wchłanianie związków złożonych maksymalnie z 6-8 reszt aminokwasowych (w skórze nieuszkodzonej) i one działają najlepiej. Testy porownawcze potwierdziły, że palmitoyl tripeptyd-5 jest 4-krotnie efektywniejszy niż palmitoyl pentapeptyd-3. Ten drugi peptyd, to związek dobrze opisany i prawie tak często występujący w kosmetykach jak argirelina.

Na pewno wiemy, że palmitoyl tripeptide-5 działają. A jak mocno, prawdopodobne najlepiej będzie się przekonać na własnej skórze. Wiemy też, że aby osiągnąć pierwsze rezultaty należy stosować peptyd regularnie przez przynajmniej przez 4 tygodnie, choć tak naprawdę, żeby dały oczekiwane działanie trzeba używać ich długo, około 3 miesiące.
Nie spodziewajmy się całkowitego wyprasowania zmarszczek, bo jeśli byłoby to takie proste to niepotrzebna byłaby cala medycyna estetyczna, wypełniacze i botox. A czy możemy się czegokolwiek spodziewać? Z pewnością. W zagranicznych forach, można spotkać wiele opinii o tych peptydach i niemała grupa osób ocenia działanie peptydu pozytywnie pod warunkiem, że stosowały go dłuższy czas (2-3 miesiące), bo wtedy widać efekty.  Dlatego go zastosowałam.

Niekorzystną informacją jest natomiast to, że peptydy nie dzialają wiecznie. Działają głównie wtedy, kiedy się ich używa. Po ich odstawieniu z czasem skóra (i zmarszczki) raczej powrócą do stanu pierwotnego, choć korzyścią jest tu fakt, że zastosowaliśmy peptyd sygnałowy. Działa on na zasadzie zwiększenia produkcji kolagenu, więc można przypuszczać, ze ślady terapii będą się utrzymywać nawet do kilku tygodni po odstawieniu peptydów. W przypadku neuropeptydów, które działają naśladując botox powrót do stanu sprzed kuracji może być szybszy.


Dodatkowe uwagi do wykonania serum.


Jak zrobić w domu serum z witaminą C i peptydami.

Krem z peptydami wit ACE
Serum z peptydami
Przepisy na naturalne domowe kosmetyki DIY blog. Krem z peptydami.


1. Zastosowałam palmitynian retinylu w stężeniu 1% a więc wyższym niż w badaniu dotyczącym propionianu retinylu. Tam stężenie wynosiło tylko 0,3%. Osoby szczególnie wrażliwe na jakiekolwiek formy retinoidów mogą zmniejszyć tą dawkę.

2. Można użyć retinolu zamiast palmitynianu retinylu, ale polecam użyć go tylko wtedy, gdy wiesz, że dobrze tolerujesz retinol.  W pierwszym okresie wygląd skóry po sosowaniu retinoidów może się pogarszać a taki stan może trwać nawet kilka tygodni. Ja nie ścierpiałam pogorszenia cery po retinolu, na mnie nie działa dobrze. Uważa się, ze retinol ma około 10x mocniejsze działanie niż pochodne jak octan czy palmitynian retinylu.

3. Nie tylko do tych peptydów, ale do peptydów w ogóle należy podchodzić z pewna dozą ostrożności. Peptydy nie mają dużego działania drażniącego, ale na niektóre cery różne peptydy mogą działać uwrażliwiająco.

4. Minus zastosowania naturalnych ale słabych emulgatorów, które są w przepisie jest taki, że serum przed użyciem trzeba wstrząsnąć. Wystarczy dwa,trzy razy góra-dół i konsystencja serum znów jest kremowa i fajna. Odłożone na dłuższy czas serum zacznie oddzielać fazę wodną od olejowej. W tym przypadku nie oznacza to, ze serum się psuje, ale jest to wynikiem użycia naturalnych zdrowszych aczkolwiek słabych emulgatorów bez stabilizatorów.

5. Aby zapobiec szybkiemu rozdzielaniu faz w serum (rozwarstwianiu po kilku dniach) można dodać szczyptę gumy ksantanowej, która go trochę ustabilizuje. Zagęści ona serum i wyjdzie nam właściwie lekki krem. Pytanie czy chcemy otrzymać krem. Jedna z Czytelniczek podkreślała w komentarzach, że jest uczulona na gumę ksantanową więc i tak może się zdarzyć, choć jest to przypadek wyjątkowo rzadki. Jeśli dodamy gumę ksantanową, wtedy serum trzeba mocniej zakonserwować, bo przez jej obecność kosmetyk może łatwiej ulegać zakażeniom bakteriami.

6. Serum zawiera wysokie,ale dopuszczalne do użytku skoncentrowane stężenia substancji, szczególnie witaminy C i peptydów, aby działanie bylo mocniejsze i szybsze. Niektóre połączenia podobnych substancji można znaleźć w gotowych, wcale nie tanich kosmetykach. Jednak w nich stężenie substancji czynnych odbiega od ilości zastosowanych tutaj i jest dużo niższe. Skąd wiadomo. Przepatrzyłam kilka patentów.

7. Oczywista sprawa, ale wymagająca podkreślenia. Serum pod oczy należy nakładać na okolice oczu, pod oczy, na powieki ale należy unikać dostania się preparatu do jeziorka lzowego i w ogóle do oka. Wtedy na pewno oko będzie łzawić.

8. Serum najlepiej przechowywać w lodówce, zwiększy to trwałość serum. Należy przemyśleć dodanie lekkiego konserwantu. Ja tym razem dodałam minimalną ilość, kroplę ethoxydiglikolu.

9. Mimo, że w kosmetyku pełno jest antyoksydantów serum przeznaczone jest do użytku głównie na noc. Retinoidy często można spotkać w kosmetykach na dzień a tego należałoby raczej unikać. Retinoidy pod wpływem UV mogą zmieniać swoje działanie w skórze i ulegać różnym sprzężonym reakcjom, na dzień lepiej ich nie stosować. Na noc jak najbardziej.


-----------------------------------------------------------------------------------------------
EDIT: W mailach pytacie mnie ile dodać żelu hialuronowego, jeśli macie inne stężenie niż dwa procent, których ja użyłam. Poniżej podaję ilości, jakich powinnyście użyć, aby otrzymać serum o takim samym składzie jak w oryginale. Wtedy zmnieni się ilość wody: jeśli dodajecie więcej kwasu hialuronowego, to należy zmniejszyć o tyle samo ilość wody.

1) Żel hialuronowy 1% -dodajemy 2 gramy (wtedy wody dodajemy 4,4 grama, czyli o jeden gram mniej niż w orginalnym przepisie)
2)  Żel hialuronowy 1,5% -dodajemy 1,3 grama (wtedy wody dodajemy 5,1 grama, czyli o 0,3 gram mniej niż w orginalnym przepisie)
3)  Żel hialuronowy 2,5% -dodajemy 0,8 grama (wtedy wody dodajemy 5,6 grama, czyli o 0,2 gram więcej niż w orginalnym przepisie)
4)  Żel hialuronowy 3% - dodajemy 0,7 grama (wtedy wody dodajemy 5,7 grama, czyli o 0,3 gram więcej niż w orginalnym przepisie)

Reszta składników z tabeli pozostaje bez zmian w ilościach.

Nie wyrażam zgody na kopiowanie i rozpowszechnianie zawartości publikacji mojego autorstwa (tekstu, zdjęć oraz filmów) bez mojej pisemnej zgody


Bibliografia
[1] Bioengineering of the Skin: Skin Imaging & Analysis. Peter Elsner,Enzo Berardesca,Howard I. Maibach pod redakcją Klaus-Peter Wilhelm.
[2]Patent: Skin anti-aging cosmetic composition WO 2014115137 A1 . Wlaściciel Erez Zabari
[3]Topical Vitamins, Minerals and Botanical Ingredients As Modulators of Environmental and Chronological Skin Damage;A. Chiu, A.B. Kimball
[4] Retinyl propionate and niacinamide: reduction in excess dermal GAG’s as a mechanism for their effects in improving
the appearance of aging skin. J Am Acad Dermatol. 2004. Bissett DL, Mrowczynski E, Hicks S.
[5]The Fourth Conference of the International Coenzyme Q10 Association G. P. Littarru
[6]Hoppe U, Bergemann J, Diembeck W et al. Coenzyme Q10, a cutaneous antioxidant and energizer. Biofactors 1999
[7]A randomized, controlled comparative study of the wrinkle reduction benefits of a cosmetic niacinamide/peptide/retinyl propionate product regimen vs. a prescription 0·02% tretinoin product regimen.
JJJ Fu, GG Hillebrand, P Raleigh,* J Li, MJ Marmor,V Bertucci,PE Grimes,SH Mandy,MI Perez,SH Weinkle, JR Kaczvinsky
[8]Coenzyme Q10, a cutaneous antioxidant and energizer.
Hoppe U1, Bergemann J, Diembeck W, Ennen J, Gohla S, Harris I, Jacob J, Kielholz J, Mei W, Pollet D, Schachtschabel D, Sauermann G, Schreiner V, Stäb F, Steckel F.
[9]Benefits of Combinations of Vitamin A, C and E Derivatives in the Stability of Cosmetic Formulations Mirela Donato Gianeti, Lorena Rigo Gaspar, Flávio Bueno de Camargo Júnior and Patrícia Maria Berardo Gonçalves Maia Campos
[10]Skin Photoaging. Autorzy Rui Yin,Qiquan Chen,Michael R. Hamblin
[11]Murphy-Ullrich JE, Poczatek M. Activation of latent TGF-β by thrombospondin-1: mechanisms and physiology. Cytokine Growth Factor Rev. 2000

141 komentarzy:

  1. Ale niespodzianka! Właśnie kręciłam sobie 2 sera i tonik buszując co chwila po Twoim blogu, zdążyłam już posprzątać a tu nowa notka z przepisem :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Postaram się więcej, żebyś się nie wyrabiała ;)

      Usuń
  2. super serum, bardzo chetnie sprobuje! czy moglasbys napisac w ktorych sklepach sie zaopatrujesz? chodzi mi glownie o peptydy i retinol, poprosze na priv: magda.st@gmx.at

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sprawdź pocztę, wiadomość wysłana :)

      Usuń
    2. Również bardzo bym prosiła o listę sklepów, w których się zaopatrujesz, ogólnie, bo chciałam również ukręcić inne kosmetyki, których receptury zamieściłaś :) Twój blog jest świetny.
      odrzywolek.agnieszka@gmail.com

      Usuń
  3. Czytanie Twojego bloga to jest czysta przyjemnośc. Mam pytanie czy pamitynian askorbylu i Tetraizopalmitynian askorbylu, mają wiele wspólnego, chyba oba rozpuszczaja sie w tłuszczach i pisałaś kiedyś, że ten pierwszy w zasadzie wyrządza szkody i toksyny, a nazwy sa podobne i oba są formą tłuszczową stąd to pytanie... P. S. Jak zawsze jestem pod wrażeniem, tak obszernej i wnikliwej wiedzy i pełna wdzięczności, że dzielisz się nią z nami Karolina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Cieszę się, że wnikliwie przeczytałaś wpis i dokładnie tak - ja zawsze o tym myślę, kiedy używam tetraizopalmitynianu askorbylu. Palmitynian askorbylu może działać szkodliwie na skórę pod wpływem promieniowania UV (sam w sobie o ile nie jest wystawiany na sońce działa dobrze) , dlatego tetraizopalmitynian askorbylu używam tylko na noc. Nie wiadomo czy ta nowsza forma witaminy C ma podobne działanie jak palmitynian, ale nie dość, że obie formy są olejowymi pochodnymi, to jest to jedna rodzina związków, więc wykluczyć tego nie można. Na razie pozostaje to w sferze domysłów czy po prostu ostrożności, bo nie ma badań podobnego typu jak w przypadku palmitynianiu askorbylu. Fakt faktem, ze oba te związki, glównie palmitynian askorbylu z racji, że jest tańszy bardzo często występuje w kremach na dzień, może niewysokie dawki, ale jednak. Kto wie, może kiedyś się okaże , że tetraizo-palmitynian nie ma takiego działania pod wplywem UV i będzie można go spokojnie stosować, ale na razie nie ma pewności. Ja staram się unikać wszelkich lipidowych pochodnych witamin C na dzień. Witaminę C w formie kwasu L-askorbinowego można bez obaw na dzień stosować.

      Usuń
    2. Dziękuję za odpowiedź :)

      Usuń
  4. Nawet nie wiesz jak bardzo wyczekuję Twoich nowych postów :) Czy sądzisz, że to serum dla 25-letniej kobiety to może być trochę za wcześnie? Lukrecja

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mnie to cieszy Lukrecjo :) Ja mam 28 lat i stosuję to serum sporadycznie, raz na kilka dni i tylko w miejsce załamań pomiędzy brwiami (nie na całą twarz), tu zaczynają pojawiać mi się zmarszczki. Stosuję je sporadycznie, bo po używaniu serum bajkalinowego, sojowego i colostrum te zmarszczki mi się spłyciły. Serum zrobiłam glównie dla mamy. Tak naprawdę serum przeznaczone jest raczej dla cery po 30stce, ale jeśli masz głębsze zmarszczki to możesz już zacząć go stosować, bo to stan skóry powinien warunkować używanie kosmetyków anti-age, a nie wiek właściwie. Rzeczywiście jesteś młoda i mozesz używać serum, ale może lepiej byłoby skupić się na nakładaniu serum punktowo, to znaczy w okolicach zmarszczek, stężenie peptydów tutaj jest wysokie, cała Twoja twarz nie potrzebuje takiej dawki.

      Usuń
  5. Dzieki za ten przepis, to cos akurat dla mnie!!! Nie moge sie doczekać kiedy to sobie ukręcę. Możesz podać sklep w którym zakupiłaś peptydy i witaminę c olejowa. "Moje" sklepy w których sie zaopatruje maja horendalne ceny za te 2 składniki.
    Podaje moj email vedicartlove@gmail.com
    Pozdrawiam,

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super :) akurat jestem online, więc chyba jesteś pierwszą osobą, której odpisałam tak ekspresowo na maila. Sprawdź pocztę, wiadomość wysłana.

      Usuń
  6. Witam.Również proszę o adres sklepu gdzie zamawiasz witaminy ,peptydy i retinol.Mój email warcholbeata@interia.eu . Dziękuję i pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Witaj. Wysłane, pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  8. witaj,
    chcialabym zrobic serum, ale czytalam w twoich wczesniejszych wpisach, ze nie powinny uzywac witaminy a osoby ktore moga byc w ciazy. czy w tym serum jest uzyta bezpieczna dawka, ktora mozna uzywac? pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj. Dawka w tym serum jest mała i zawiera słabszą formę witaminy A i (zależnie od dawki i częstotliwości używania) jeśli stosowane byłoby miejscowo na pojedyncze zmarszczki to organizm prawdopodobnie nie odczułby jakość znacząco zwiększenia witaminy A w organizmie. Ale kobiety w ciąży moim zdaniem nie powinny używać w ogóle kosmetyków zawierających jakąkolwiek postać witaminy A w formie wyizolowanej substancji. Pomiń więc palmitynian retinylu, stężenie witaminy C i peptydów jest wysokie, serum i tak na pewno przyniesie efekty, bo w tym przepisie witamina A nie jest głównym składnikiem, choć jest substancją wspomagającą działanie całej kompozycji.
      Pozdrawiam

      Usuń
  9. Witaj,
    Juz kompletuje składniki, jeszcze na jeden czekam :) I mam pytanie dotyczace tych peptydów. Czy mozna je stosować na dzień? Sugerujesz, by powyższe serum było stosowane na noc, ale to z powodu retinolu i olejowej formy witaminy c, a jak rzecz ma sie z peptydami? Czy mozna je dodawać do kremów na Dzien?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj, tak. Moja sugestia stosowania na dzień dotyczy głównie palmitynianu retinylu/retinolu i trochę ze względu na ostrożność w stosunku do tetraizopalmitynianu askorbylu. Palmitoyl tripeptide-5 występuje często w kremach na dzień. Nie ma doniesień jakoby peptydy nie mogły być stosowane na dzień, tak więc nie ma przeszkód aby ich używać w kremie dziennym.

      Usuń
  10. Witam serdecznie!
    Od kilku miesięcy sama robię kosmetyki. Aż nie mogę uwierzyć, że dopiero odkryłam twojego bloga! Kopalnia wiedzy!
    Teraz szukam czegoś na rozstępy. Po ciąży, na brzuchu. Zastanawiam się czy nie pomogłoby na nie to serum. Czy może lepiej to serum z samą witaminą A?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już 2 godziny buszuję po twoim blogu, nie mogę się oderwać. Jesteś niesamowita!
      Myślałam, że w sumie na blizny pomogłoby rónie dobrze coś co na zmarszczki jest najlepsze. No ale czytam i czytam twoje wpisy i chyba jednak wychodzi z nich, że kwas salicynowy najlepszy na te moje nieszczęsne rozstępy. Mam rację? Tylko czy lepszy byłby olejek czy wystarczy tonik?

      Usuń
    2. Witaj, dziękuję bardzo :) Z rozstępami walka może być ciężka tym bardziej jeśli są zabliźnione, te w fazie zapalnej są łatwiejsze do opanowania tzn. zmniejszenia i rozjaśnienia tak, żeby na pierwszy rzut oka nie było widać, aczkolwiek pozbycie się całkowite rozstępów może być czasem niemożliwe. Ale opanowanie do takiego stopnia, że osoby niewtajemniczone nic nie zauważą już może się udać. Najlepiej byłoby chyba najpierw pobudzić złuszczanie i jednoczeście stosować produkty, które odbudują skórę. Rozstępy to ten typ problemu, w którym może będziesz musiała użyć retinoidów. Kwas salicylowy może Ci pomóc, zdecydowanie lepiej zrobić go w formie z olejej niż tonik. Chodzi o stworzenie warstwy okluzyjnej, ktora polepszy wchłanianie kwasu salicylowego, ale też to wchanianie przedłuży. Więc zdecydowanie olejek lub maść. Możesz dodać odrobinę wosku pszczelego, żeby olejek za szybko się nie ścierał.
      Na rostępy mogłabyś zwiększyć ilość kwasu salicylowego w olejku do wysokiego poziomu, już podchodzącego pod złuszczanie np. 8% - musisz sprawdzić, jakie stężenie będzie dla Ciebie w porządku. Mogłabyś zrobić taki przepis: 7% wosk pszczeli + 85% olejek rycynowy + 8% kwas salicylowy. Nie próbowałam sama tak wysokiego stężenia, podejrzewam, ze może popiekiwać, ale nie musi. Powinno to trochę złuszczać skórę, konsystencja raczej będzie podchodzić pod maść, może się trochę kleić ze względu na dużą zawartość oleju rycynowego, ale w innym oleju nie rozpuścisz kwasu.

      Raczej nie słyszalam o stosowaniu peptydów na rozstępy, ale palmitoyl tripeptide jest tym peptydem, który wzmaga produkcję kolagenu i elastyny, więc rzeczywiście może Ci pomóc, ale i tak musisz zastosować złuszczanie, wtedy masz szansę na o wiele lepsze wyniki. Retinol w wyższym stężeniu i dłużej stosowany też może się tutaj sprawdzić.
      Witamina C może służyć jako uzupełniacz kuracji, może rozjaśnić bliznę, trochę wygładzić, ale sama na pewno rozstępów nie zwalczy.

      Usuń
    3. Już się zabierałam za zakup kwasu salicynowego, ale doczytałam, że karmiące nie powinny stosować. No to muszę poczekać jeszcze trochę na ten kwas. Ale przy retinolu znalazłam tylko informację, że kobiety w ciąży nie mogą. Więc w moim przypadku chyba powinno być ok. Czy mogę liczyć na wskazówkę, w jakim stężeniu stosować i z czym połączyć retinol na te rozstępy? Dziekuję bardzo za pomoc!!!

      Usuń
  11. Witam serdecznie,

    Czy mogę zrobić to serum i dopiero po jakimś czasie dodać po serum peptydy? W domu mam wage, spieniacz i wszystkie półprodukty i wykonanie byłoby o wiele łatwiejsze, a peptydy czekają bardzo daleko stąd..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Albo w domu zrobić fazę olejową (z konserwantem) i po 2 dniach (podróży..) dodac fazę wodną? wyjdzie?

      Usuń
    2. Witaj. Tak możesz zrobić i tak, że peptydy dodasz później i tak, że zrobisz osobno fazę olejową, a później dodasz wodną. Ten drugi pomysł jest nawet lepszy. Oprócz witaminy E na te dwa dni nie musisz dodawać do fazy olejowej konserwantu. Jeśli buteleczka, w której będziesz robiła fazę olejową będzie sucha (nie będzie zawierać kropelki wody ani spirytusu) to sama faza olejowa Ci się nie zepsuje. Tylko potem musisz użyć spieniacz do rozmieszania serum, bo ręcznie może Ci się nie udać zrobić jednorodnej konsystencji. Ale dlaczego tak, chcesz zrobić większą ilość na zaś czy nie chcesz, żeby w podróżby się coś stało?

      Usuń
  12. Chciałabym zobić większą ilość, bo to serum nie dla mnie, stąd konserwant. Ale w sumie jeśli oba pomyssły są ok, to chyba lepiej zrobić gotowe serum, a peptydy później dodać bo w tym wypadku nie będę potrzebowała spieniacza (a bagażu mam i tak za dużo;))
    Dziękuję BARDZO za odpowiedź! Jesteś najlepsza!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zwarta konsystencja serum trzyma się kilka dni najwyżej, później fazy powoli się rozdzielają i trzeba serum wstrząsnąć. Jeśli serum jest jako podarunek, to niewtajemniczone osoby mogą się zniechęcić widząc rozdzielone fazy. Możesz dodać bardzo odrobinkę gumy ksantanowej, żeby konsystencja się trzymała przez całą podróż i później. Malutka ilość gumy działa bardzo dobrze stabilizująco na serumy z włóknami, ale nie przesadź z jej ilością, wystarczy ociupinka jak 2 do 3 ziarenek soli (na 10 ml). Gumę ksantanową najlepiej rozpuścić w wodzie i porządnie wymieszać spieniaczem, żeby nie zrobiły się grudki.
      Nie ma za co :)

      Usuń
  13. Tego potrzebuję:)
    Chciałabym wykonać to serum ale niestety zabrakło mi kwasu hialuronowego... Co mogę użyć zamiast? Kwasu, czy nawilżacza? Z kwasów mam alfa-liponowy, glikolowy, mlekowy, jablkowy, glukonolakton. A nawilżacze to mocznik, d-pantenol, alantoina. Czy też może po prostu zastąpić wodą?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najlepiej będzie to zastąpić to wodą i d-pantenolem, np. 0,3 g pantenolu + 0,7g wody (plus 5,4 gramy wody z przepisu). Konsystencja będzie odrobinkę inna, bo kwas hialuronowy delikatnie zagęszcza serum, więc ta mała odrobinka gumy ksantanowej tym bardziej może się tu srawdzić.

      Usuń
  14. Witam,
    Na jak długo starcza wam to serum?
    Chciałabym zrobić bez witaminy A, tak żebym mogła stosować też na dzień i aplikować 2 razy dziennie. I zastanawiam się czy nie lepiej zrobić od razu podwójną dawke bo 10g wydaje się mało, zwłaszcza, że mam głębokie zmarszczki.
    Czy mogłabym podwyższyć peptydy do 10%. Zależy mi na szybkich efektach:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam. Co prawda producent zaleca używanie do 3-5% ale wiem, że niektórzy do własnych celów używają stężenia do 10%, choć zazwyczaj punktowo. Najczęściej 10 gram raz dziennie na całą twarz wystarcza na około 10-12 dni. Jeśli chcesz używać dwa razy dziennie to serum, to możesz zrobić podwójną ilość, bo rzeczywiście szybko się skończy.

      Usuń
  15. Witaj, pochwale sie że serum wyszło bardzo fajne. Używam go na noc, na cała twarz ( mam nadzieje że to tez ok? )
    A mam tu do ciebie pytanko, czy mogłabys podzielić sie swoją opinia odnośnie innych emulatorów. Włókna pomarańczy sa ok, ale jednak nie ma jak to porządna konsystencja naszego produkty. Ostatnio odkryłam Olivem 1000 i ecoMulse. I muszę powiedzieć że jestem zachwycona. Zrobiłam kilka próbnych produktów z rożna procentowa ilością emulgatora i olejów i wyszły super. No i nie irytuja mojej twarzy a zwłaszcza oczu. Mozesz sie podzielić wiedza na temat tych emulatorów, ich bezpieczeństwa dla skory, czy ewentualnej ostrożności w użyciu? Bede wdzięczna! Pozdrawiam,

    OdpowiedzUsuń
  16. witam czy prowadzi Pani sprzedaż tych kosmetyków jestem bardzo zainteresowana i bardzo zależało by mi na kupnie ich proszę o odpowiedz pozdrawiam Izabela

    OdpowiedzUsuń
  17. Witaj Er Vish
    Twojego bloga odkryłam przypadkowo, jako początkująca w kręceniu kosmetyków zrobiłam serum z witaminą C - efektami jestem zachwycona. Teraz chciałaby zrobić serum z peptydami. Proszę, wskaż mi gdzie kupię peptydy i retinol, mój email: imkrolik@poczta.onet.pl

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  18. Blog rewelacja,tyle ciekawostek,i samemu kosmetyki można zrobić Suuper !!!
    Proszę mi podać adres sklepu w którym się P.zaopatruje Dziękuje
    i.norwey@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Sprawdź pocztę, wiadomość wysłana.

      Usuń
  19. Twój blog to jest to czego szukałam i cieszę się że tu trafiłam. A te serum zrobie w pierwszej kolejności. Chciałabym tylko wiedzieć w jakim sklepie się zaopatrujesz. Z góry dziękuje za odpowiedź
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę. Podaj e-mail, napiszę w wiadomości.
      Pozdrawiam

      Usuń
    2. narkiewiczkarolina@wp.pl , dzięki :)

      Usuń
    3. Wysłane, pozdrawiam :)

      Usuń
  20. Witam, mogę prosic o adres sklepu w ktorym się zaopatrujesz? Gosiaszczepanek@tlen.pl . Pozdrswiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj, sprawdź pocztę, wysłane.
      Pozdrawiam

      Usuń
  21. Witam, mogę rowniez proscic o namiary na sklep? betsetse@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Betsetse, Tobie również wysłałam.

      Usuń
  22. Szukałam kremu przeciwzmarszczkowego z retinolem ( ceny powalają), czegoś do nawilżenia czegoś pod oczy i przypomniałam sobie, ze kiedyś byłam na twojej stronce ale wówczas wszystko wydało mi się za skomplikowane. Siedze tu juz pól dnia i probuje skompletowac składniki ( nadal uważam ze to dla mnie czarna magia) czytam sobie i jak bym mogła to zrobiła bym juz dzisiaj jakies cudo. Mam pytanie o konserwanty co dodac i kiedy i ile by przedłuzyc zywotnosc serum. Pozdrawiam Beti

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jednym z najmniej kontrowersyjnych konserwantów jest sorbinian potasu. raczej się nie gryzie z wieloma składnikami, pod tym względem można go szerzej stosować niż nawet parabeny. Ale nie jest to mocny konserwant, jest dość słaby. Ale żeby mógł rzeczywiście konserwować to potrzebuje niżego pH, w wyższym traci te zdolności. Działa do pH 6,5, ale lepiej go stosować w pH poniżej 6. Używa się również kwasu sorbowego, jednak ma on gorszą rozpuszczalność, sorbinian rozpuszcza się dużo łatwiej. Sorbinianu potasu używa się w maksymalnym stężeniu 0,6%, ja zazwyczaj dodaję go ok. 0,3%, bo kremów nie trzymam dłużej niż miesiąc w lodówce. Warto go polączyć z kwaskiem cytrynowym w minimalnej ilości (wręcz kilka ziarenek) 0,1% może to polepszyć działanie sorbinianu. Teoretycznie sorbinian potasu powinien dawać kilka miesięcy efektywnej konserwacji, ale zawsze trzeba zakładać, że będzie trochę krótsza.

      Można używać też phenoksyethanolu, który może być w połączeniu z ethoxydigklikolem (nazwa FEOG) lub z innymi, np. sorbinianem potasu. Phenoksyethanol działa w szerszym pH i konserwuje lepiej, producent daje aż nawet 2-letnie zapewnienie o konserwowaniu. W praktyce trzeba założyć, że może nam się krem trochę zanieczyścić a czas efektywnej konserwacji będzie trochę krótszy.Też można łączyć z wieloma składnikami.
      Z takich trochę zdrowszych konserwantów mamy też benzoesan sodu, ale on działa w niskim pH. Występuje często z glukonolaktanem, który ma zdolności wspierające konserwację. Jego już nie łączy się np. z witaminą C.
      Innymi substancjami, ktore wspierają zdolności konserwacyjne (ale same w sobie nie są uznawane za typowy konserwant) są np. mleczan sodu, gliceryna, propanediol, spirytus, kwas salicylowy czy wysoka ilość betainy. Ja jeśli robię kosmetyk np. woda+kwas salicylowy+wysokie steżenie betainy na własny użytek i wiem, ze zużyję w miesiąc trzymając w lodówce to w ogole nie dodaję konserwantu, bo skład jest sam w sobie trochę samokonserwujący.
      Jeśli masz serum typowo olejowe bez wody (nie może być ani kropelki wody), to nie trzeba dodawać typowego konserwantu, bo oleje raczej się nie zakażają, jedynie jełczeją. Do olejów warto dodawać witaminę E, ekstrakt z rozmarynu, tymianku, bajkaliny - one hamują psucie olejów.

      Usuń
  23. Droga Er vish,
    bardzo proszę o podanie namiarów na sklepy w których się zaopatrujesz, głównie chodzi mi o peptydy oraz retinol. Mój adres: mw.mati@wp.pl
    Widzę iż jestem chyba jedynym mężczyzną przeglądającym twojego bloga :)
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  24. Witaj Macieju. Bardzo się cieszę, że mężczyźni również tu zaglądają. Jesteś trzecim, który zagląda tu na bloga, przynajmniej z tyloma tu rozmawiałam. Ale ciągle rodzynkiem :) Powiem, Ci że mężczyźni też używają kosmetyków DIY i nawet czasem się interesują nowinkami tylko, że najczęściej proszą o zrobienie kremów przez ich kobiety, tyle wiem z rozmów z Czytelniczkami. Chyba się krępują a przecież nie ma powodu.
    E-mail wysłany.
    Pozdrawiam również.

    OdpowiedzUsuń
  25. Można dodać tu melatoninę czy za dużo dobrego?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Beato przepraszam, że tak późno odpowiadam. Melatoninę można spotkać z pochodnymi witaminy C, ale nie spotkalam się z połączeniem z peptydami. Melatonina to dość szczególny składnik, nie jest tak popularnym surowcem w kosmetykach jak inne substancje i być może dlatego jakoś jest łączona z peptydami. Niestety nie wiem jaka będzie stabilność melatoniny ani peptydów w tym połączeniu. Generalnie takie pH mieszanki prawdopodobnie nie będzie szczególnie źle wpływało na melatoninę, bo ona sama w sobie po 2-3 tygodniach ulega degradacji do około 70% w stosunku do wyjściowych 100% i niespecjalnie zależy to od pH. Nie ryzykowałabym chyba tutaj dodawania melatoniny, ale głównie dlatego, że nie wiem jak to wpłynie na stabilność, a nie dlatego, że wiem że wytworzy się coś niedobrego. Pamiętaj, ze melatonina może dobrze przenikać, nawet do krwioobiegu, więc nie można przesadzać ze stężeniem.

      Usuń
  26. OMG istny raj w świecie kosmetyków, a jakim przystępnym językiem pisane. Gratuluję i czytam dalej :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Witam , chcialam na samym poczatku podziekowac Ci za wspanialego bloga ;) , mam rowniez pytanko co do (Peptydy (Palmitoyl tripeptide-5))- w sklepie ktory znam peptydy sa tylko ( Elastyna , Hydrolizat keratyny , Hydrolizowane białka jedwabiu, Kolagen i elastyna , Kolagen morski, Lifting roślinny)niestety w tym miejscu stanelam i nie jestem w stanie nic zrobic,prosze o pomoc.
    Z gory dziekuje Bozena
    andi19781978@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj, dziękuję serdecznie :) sprawdź pocztę, e-mail wyslany.

      Usuń
    2. Dziekuje za szybka odpowiedz , Bozena

      Usuń
  28. Moglbym dowiedziec sie od pani,gdzie mozna zaopatrzyc sie w skladniki z ktorych robi sie kosmetyki do twarzy .
    Z gory dziekuje Krzysiek
    magda.fabianska1@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj, Tobie również wysłałam :)

      Usuń
  29. witam, gdzie pani zakupuje składniki do robienia kosmetyków? mail 30kamila@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Joanno, wiadomość wysłana.

      Usuń
  30. Bardzo dziękuję za wszystkie odpowiedzi, jestem zachwycona blogiem i Twoją rzetelnością w podejściu do tematów.
    Sama próbowałam ukręcić sobie jakieś serum ale chyba na 4 wyszło mi jedno i zniechęciłam się.Teraz zbieram się do drugiego podejścia i mam nadzieję, że w końcu coś z tego będzie
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma za co :) na początku często coś nie wychodzi, ale nie martw się, dojdziesz do wprawy. Pozdrawiam również

      Usuń
  31. Dobry wieczór,
    Prowadzi Pani wspaniały blog i jestem pod wrażeniem Pani wiedzy:) Chciałabym zadać Pani pytanie...może trochę wstyd, ale w szale rozpaczy po tym jak zauważyłam okropne zmarszczki wokół oczu i na policzkach zakupiłam kilka produktów w sklepie BeautyEver...i jak już zamówiłam to uświadomiłam sobie, że nie mam pojęcia co z czym połączyć itd. żeby nie zrobić sobie krzywdy...wiem, wiem....szaleństwo, ale to chyba krzyk rozpaczy, bo po chorobie jestem cieniem samej siebie...czy mogłaby Pani zerknąć na te moje "zakupy" i doradzić mi coś????Jeśli będzie trzeba coś dokupić łącznie ze sprzętem to zakupię....
    http://www.beautyever.pl/pl/p/VOLUPLUS-czasami-tluszczyk-jest-potrzebny/312
    http://www.beautyever.pl/pl/p/TRIPEPTYD-zwalcza-kazdy-rodzaj-zmarszczek/225
    http://www.beautyever.pl/kwas-hialuronowy-maloczasteczkowy
    http://www.beautyever.pl/pl/p/OLEJ-Z-ROZY-odmladza-kazda-skore/288
    http://www.beautyever.pl/pl/p/OLEJOWA-WITAMINA-C-nie-podraznia/116
    pozdrawiam serdecznie Owocowa82

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Owocowa82, przepraszam, że późno odpisuję i dziękuję. Żaden wstyd, chyba każda z nas miała kiedyś podobnie :)
      Więc tak. Zakupiłaś różne surowce, jedne są rozpuszczalne w tłuszczach, inne w olejach, więc bez emulgatora nie stworzysz kremu. Możesz w tym momencie zrobić kosmetyk typowo olejowy lub typowo wodny, ewentualnie serum dwufazowe, które nie każdemu odpowiada (czyli serum, gdzie olej pływa na górze, a substancje rozpuszczalne w wodzie są na dole i trzeba wstrząsnąć przed użyciem). Ale dobrałaś nawet dobrze te substancje, większość możesz połączyć ze sobą.

      1. Z tego, co masz możesz zrobić serum olejowe z witaminą C:
      0,7g olejowej witaminy C dodać do 9,3g oleju z róży i wymieszać (dostaniesz 7% stężenia, w sumie 10 gram olejku). Taki olejek stosowałabym na noc, olejowa witamina C jest często stosowana na dzień, nie ma nigdzie obostrzeń, że nie można jej używać w ciągu dnia, ale ja jestem ostrożna, ponieważ tetraizopalmitynian askorbylu jest kuzynem palmitynianu askorbylu, który nie nadaje się na dzień: palmitynian askorbylu - działanie na skórę
      Taki olejek możesz trzymać kilka miesięcy bez konserwantu, ale wszystkie naczynia przy robieniu kosmetyku muszą być odkażone spirytusem i suche - oejek może się zepsuć jeśli kubek nie doschnie do końca i zostanie tam trochę wody po odparowanym spirytusie, którego użyłaś do odkażania. Mogłabyś do niego dodać 0,1 do 0,2 grama witaminy E (może być z kapsułki z apteki.

      2.Tripeptyd możesz zastosować z kwasem hialuronowym, czyli:
      (Serum 20 gram, 7% tripeptydu+1,5% kwasu hialuronowego)
      0,3 grama kwasu hialuronowego w proszku rozmieszać w 18,3 grama wody destyowanej i dodać do tego 1,4 grama tripeptydu. Jeśli masz w domu glicerynę możesz dodać do tego 0,3 grama, może to ułatwić wnikanie tripeptydu i trochę bardziej nawilży, bo sam kwas hialuronowy bez połaczenia na przykład z olejami tak naprawdę słabo i krótkotrwale nawilża. Jeśli nie zakonserwujesz kosmetyku to możesz serum przechowywać maksymalnie 2 tygodnie w lodówce.

      3. Tutaj akurat możesz połączyć przepis 1 z przepisem 2 jeśli chcesz dostać kosmetyk dwufazowy, składniki się nie gryzą.

      Miałam kiedyś Voluplus, z przeznaczeniem na policzki, ale nie byłam konsekwentna w stosowaniu, używałam sporadycznie, dlatego pewnie nie widziałam za bardzo efektów, choć stężenie dałam wyższe niż sugerowane 5%. Widziałam zabiegi z macelignanem w zakładach kosmetycznych, np. ujędrniające biust.

      Możesz dodać 0,5 grama voluplus do 9,5 grama oleju z róży (przepis na 10 ml, dostaniesz 0,28% macelignanu w końcowym produkcie)

      Pozdrawiam :)

      Usuń
    2. Dziękuję bardzo za wyczerpującą odpowiedź :)...jest Pani osobą o ogromnej wiedzy...teraz bez strachu mogę ukręcić swoje pierwsze serum :)życzę wszystkiego dobrego i pozdrawiam serdecznie Owocowa82

      Usuń
    3. Co do Voluplus - ja też go zakupiłam w tym sklepie i stosowałam początkowo w stężeniu 5%, ale kompletnie nie było rezultatów, więc stwierdziłam, że raz kozie śmierć i zaczęłam stosować solo 100%. Pod oczy (na cienie, lekką dolinę łez i zmarszczki) i w bruzde nosowo wargową. Dość szybko zauważyłam efekty, pojawiła mi się tkanka tłuszczowa pod oczami trochę mniej widać zmarszczki i cienie o wiele mniejsze. Co do bruzdy, to miałam małą, ale za to o jakimś takim dziwacznym kwadratowym kształcie, mocno się ten kształt odznaczał (ciężko to trochę wyjaśnić, ale wyglądało to raczej brzydko, pomimo, że sama bruzda głęboka ne była) i dzięki voluplus zdecydowanie złagodniała i się zmniejszyła, także polecam :)

      Usuń
    4. Cześć, ogromna wiedza, jestem pod wrażeniem :) Chciałabym się podpiąć pod wątek i dopytać jeszcze o Tripeptyd. Gdybym chciała zamiast gliceryny dać olej, jak by to mogło wyglądać? I czy nie można go po prostu dodawać do kremu? Obecnie mam krem o podobnym składzie do tego produktu: http://trawiastenaturalni.wixsite.com/trawa/_p/prd1/3508027171/product/krem-m%C5%82odo%C5%9Bci-30%2B-na-noc

      Usuń
  32. Również proszę o namiary sklepu. Chcę zrobić kilka preparatów, a niestety tam gdzie ja się zaopatruję, nie wszystko jest. A kupowanie na raty, to tu, to tam, nie jest zbyt komfortowe, dla kieszeni też ;-)
    mój mail: aleks.szczech@gmail.com
    Z góry dziękuję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witajj sprawdź pocztę, e-mail wysłany.

      Usuń
  33. Swietny blog :) poproszę o adres sklepów gdzie mogę zakupić składniki
    agawa1006@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj, przegapiłam kilka Waszych pytań, przepraszam. A wiadomość już wysłana, sprawdź pocztę. Dziękuję i pozdrawiam.

      Usuń
  34. Kolejny świetny post i przepis :) Często zaglądam na Twojego bloga, zwłaszcza kiedy chcę coś ukręcić i mam wątpliwości czy można łączyć konkretne substancje. Chciałam Cię zapytać o połączenia peptydów, z substancjami takimi jak: adenozyna, l-karnozyna, glukoniany miedzi, manganu, magnezu i cynku, które mają wzmacniać ich działanie. W formulacjach niektórych kremów spotkałam się z połączeniem peptydów szczególnie z adenzyną, manganem i magnezem. Próbowałaś kiedyś podobnych połączeń?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj, dziękuję i przeprosiny za spóźnnienie jak wyżej. Tak, największą zagwozdką jest to czy i jak łączyć substancje. Te, o których mówisz są łączone razem, bo są badania, które pokazują, że to połączenie jest skuteczne, więc to nie tylko plotka. Ja jeszcze nie stosowałam jednak tego połączenia, na razie częściej używam serum odżywczych, antyoksydacyjnych, peptydy tylko raz na jakiś czas, dlatego nie mieszałam jeszcze kremu z takim połączeniem. Ale możesz śmiało próbować, to połączenie powinno być skuteczne.

      Usuń
  35. witaj Ervish,
    proszę o wskazówkę, czy przed tym serum można stosować tonik na badzie kw. mlekowego i mocznika, a po serum olej - mycie, tonowanie, serum, krem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj przepraszam, że tak późno, ale byłam na wakacjach, które się przedłużyły o kilka dni. Tonik prawdopodobnie ma więcej mocznika niż kwasu mlekowego (w związku z czym nie ma zbyt niskiego pH)?
      Przyglądając się składowi nie widzę nic, co miałoby ze sobą się skłócić, o ile tonik jest w pH mniej więcej 5,5-6,5. Możesz stosować więc serum na tonik mocznikowy. Jeśli pH toniku byłoby niskie (charakterystyczne dla kwasu mlekowego) to bezpieczniej by było odczekać przynajmniej 30-40 minut, żeby pH skóry zaczęło wracać do naturalnego poziomu ale prawdopodobnie ta opcja odpada, bo zakładam pH Twojego toniku jest wyże niż 3,5.
      Oleje roślinne nie są tak reaktywne jak niektóre substancje aktywne, dlatego bez obaw możesz położyć olej na to serum. Nie wiem jaki olej chcesz zastosować, możesz właściwie (albo prawie) wszystkie, choć do mocznika zazwyczaj odradzam olej sojowy, z pestek arbuza, dyni i pomidora, bo podejrzewam że mogą przyspieszać rozkład mocznika. Odradzam w przypadku formułowania kosmetyków w opakowaniach, nie sądzę by na twarzy enzymy przyspieszające rozkład mocznika mogły tak szybko zadziałać i wpłynąć na tonik, który będzie dodatkowo odseparowany przez serum. Ale jeśli masz jakiś inny olej do wyboru, niż te cztery które wymieniłam, to wybierz te inne.

      Usuń
  36. witam, mogla bym rowniez sie dowiedziec gdzie moge zakupic wyzej wymienione skladniki ?

    z gory dziekuje, Hanna

    hannaz@tlen.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj, e-mail wyslany. Pozdrawiam :)

      Usuń
  37. Witam,
    na stronach z półproduktami przestrzegają przed stosowaniem olejków eterycznych cytrusowych, ponieważ uwrażliwiają na słońce. Czy stosowanie włókien pomarańczy jest zatem bezpieczne?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj tak, olejki cytrusowe mają dzialanie fotouczulające, ale wlókna pomarańczy są czymś zupełnie innym niż olejki eteryczne, dlatego nie musisz się bać, włókna nie mają takiego działania. I można je bezpiecznie używać na dzień.

      Usuń
  38. Cześć! Czy również i ja mogę poprosić o wysłanie na maila ( butelkabezkorka@wp.pl ) informacji, w którym sklepie się zaopatrujesz? Dziękuję z góry i pozdrawiam, wszystkiego dobrego:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wzajemnie :) sprawdź pocztę, wysłałam.

      Usuń
  39. Witaj ;) Czy zamiast takiego peptydu który użyłaś można dodać elastynę lub lifting rośinny dostępny na ZSK? lub gdzie mogę kupić ten którego użyłaś w recepturze? bo na ZSK go nie widzę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mogę również poprosić o wysłannie na maila informacji w jakim sklepie się zaopatruujesz? ( cytrynkaxd362@gmail.com )

      Usuń
  40. Witam, czy moge prosic o przeslanie nazwy sklepu, w ktorym zopatrujesz sie w skladniki. Szczegolnie chodzi mi o peptydy, retinol i witamine C. Serdecznie dziekuje i pozdrawiam. Anna (annalodz@yahoo.com)

    OdpowiedzUsuń
  41. Witam, dziękuje za przepis :) świetny blog :) Ja również bardzo proszę o nazwę sklepu w którym można kupić te składniki.Pozdrawiam serdecznie.
    Margaretta
    magie2312@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Margaretto, sprawdź pocztę, wiadomość wysłana.

      Usuń
  42. Witam. Czy można prosić o przeliczenie składników serum na mililitry? Nie mam tak dokładnej wagi tylko łyżeczki miarowe. Z góry dziękuję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj. Poniżej przeliczenia. Przyjęłam przeciętne gęstości i ciężary nasypowe:

      Olej - 1,3 ml
      Lecytyna ok, 0,2 ml (klei się, więc lepiej dodać na oko taką ilość, jak na filmie, lub dodać 1/5 lecytyny z kasułki, one zazwyczaj zawierają po 1 gramie lecytyny)
      włókna pomarańczy – 0,4 ml
      Palmitynian retinylu – 0,1ml
      Witamina C (forma tetraizo-) 0,75 ml
      Witamina E 0,15 ml (jeśli masz tocoferol – bardziej płynny – to będzie ok 4 kropli, jeśli jest to gęsty palmitynian witaminy E – to jedna mala gęsta kropla)
      Woda destylowana 5,4 ml
      Peptydy – 0,7 ml
      Żel hialuronowy - 1ml

      Przyjęłam przeciętne gęstości/gęstości nasypowe, zaokrągaląc w większości do 1 miejsca po przecinku (żeby dało się odmierzyć strzykawką).

      Odmierzanie za pomocą łyżeczek miarowych (czyli objętościowo a nie wagowo) kosmetyków typu masła do ciała, mieszanki olejowe itd. to nie problem, ale odmierzanie z objętości przy kosmetykach, które zawierają więcej substancji aktywnych powoduje powstawanie pewnej niedokładności w odmierzaniu szczególnie, jeśli gęstości przyjmuje się przybliżone, przeciętne (nie wiem, jakie są gęstości Twoich połproduktów - są w kartach charakterystyki). Tutaj zahaczyłam o ten temat. Mimo wszystko serum możesz zrobić korzystając z łyżeczek miarowych, strzykawek itp. tylko jest to mniej wygodne. Sama na początku robiam je odmierzając objętościowo, kiedy nie miałam wagi.

      Usuń
    2. Dziękuję :))) Wspaniały blog. Jeśli mogę spytać: To jaką wagę posiadasz? Pozdrawiam.

      Usuń
    3. Nie ma za co :) wagę mam w tej chwili jubilerską z zakresem ważenia do 500 gram i dokładnością 0,01 grama. Porządniejsze wagi są już dużo droższe. Mam tak naprawdę kilka tych wag, są delikatne, jak upadną to już mogą nie ważyć dobrze, ale powiem Ci, że nie ma wielkiej różnicy pomiędzy wagą za 15 złotych a za tą za 40 złotych. Żeby dostać coś lepszego, to trzeba by zapłacić już jednak więcej.

      Usuń
  43. Dziękuję za recepturę i omówienie i jeśli to możliwe poproszę o namiary na dobry sklep z komponentami. pozdrawiam Ola - mail: o.sowa@op.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olu sprawdź pocztę, wiadomość wysłana.

      Usuń
  44. Witaj kochana Ervish, mam małe pytanko: W badanej mieszance A dodano vit. B3 (niacynamid) i skoro wspomaga on działanie vit. A to dlaczego nie dodajesz go opracowanego serum?
    pozdrawiam Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Aniu, przegapiłam Wasze pytania, przepraszam już nadrabiam. Największym zainteresowaniem cieszą się jak najprostsze receptury, tutaj i tak już jest sporo składników aktywnych. Chciałam zrobić serum typowo ACE dlatego nie dodawałam niacynamidu, ale można go tutaj dorzucić, nie będzie się gryzł z innymi składnikami. Niacynamidu nie łączę jednak z witaminą C kwaśną (askorbinian sodu). Poza tym niacynamid bardzo lubię i często stosuję, to robię jednak przerwy w jego stosowaniu, bo jest inhibitorem sirtuin, to jedyny jego minus. Ale nie ma przeszkody, żeby dodać go do tego przepisu.
      Pozdrawiam

      Usuń
    2. Hej, czy mogłabyś rozwinąć kwestię inhibatora sirtuin?

      Usuń
  45. Gdzie kupić wodę destylowaną do robienia kosmetyków? Bo na stacjach mają tylko 5litrowe baniaki, a w aptece kobietka nie wiedziała co ja od niej chce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, w aptekach panie często dziwnie na mnie patrzyły jak pytałam o rzeczy tego typu :) W aptece można kupić wodę oczyszczoną do receptury, ale musiałabyś mieć znajomą aptekarkę, która by Ci to sprzedała, bo normalnie surowców do receptury nikomu nie sprzedają, nawet wody czy lanoliny i nie ważne, że to zwykły składnik, jakie można kupić gdzie indziej. Przepisy są dziwne i oderwane od rzeczywistości, ale pozostawię bez komentarza. W aptece możesz kupić za to wodę do iniekcji w ampułkach 5/10 ml, czasem mi ją sprzedawano, ale normalnie też jej nie sprzedają. Nie ma problemu za to z kupnem soli fizjologicznej (Gilbert) również w ampułkach, to woda oczyszczona, czysta mikrobiologicznie, ale zawiera 0,9% NaCl. jest to mała ilość chlorku sodu i w większości przypadków nie przeszkadza w tym, aby dodać tą wodę do kremu. Wodę destylowaną możesz kupić w supermarketach jak tesco, carrefour, auchan, real i tym podobnych.

      Usuń
  46. Witaj Ervish. mam pytanie dotyczące wit c w przepisie. czy jest możliwość wprowadzenie do tego przepisu wersji sproszkowanej wit c ? Czy to w ogóle ma sens i będzie miało moc:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj przepraszam, przegapiłam kilka komentarzy. Nie, kwas askorbinowy nie sprawdzi się w tym przepisie, to receptura typowo dla olejowej witaminy C. Kosmetyk nie będzie stabilny z kwasem askorbinowym w tej wersji. I nie będzie miało takiej mocy :)

      Usuń
  47. zapomniałam się podpisać pod swoim zapytaniem o podstawową formę wit c w przepisie:-) pozdrawiam Sylwia

    OdpowiedzUsuń
  48. Witam, właśnie odkryłam Pani bloga i jestem zachwycona ;) Mam pytanie a propos tripeptydu: na stronie pewnego sklepu znalazłam informację, że można go dodać do gotowego kosmetyku w stęż. od 3 do 10%. Co Pani o tym sądzi? Mam bardzo wrażliwą skórę i po prostu łatwiej byłoby mi peptyd wprowadzić do gotowca niż samodzielnej formulacji. Myślę że ryzyko jakiegoś uwrażliwienia przy stosowaniu kosmetyku który już znam byłoby mniejsze. Jeśli można poproszę również o namiary na Pani sklep ;) Liczę po cichu na odpowiedź i jeszcze raz wyrazy uznania za treści na blogu ;) Pozdrawiam Edyta
    edyta.w3181@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam i przepraszam za późną odpowiedź. Producent sugeruje tak naprawdę stężenie 1-3% w gotowym kosmetyku. Sklep napisał, żeby stosować na zmarszczki nawet do 10% peptydu bazując pewnie na własnych doświadczeniach z peptydem. Ja sama użyłam 7%,a to powyżej sugerowanej przez producenta koncentracji. Myślę, że możesz spróbować z koncentracją max. do 10% wiem, że wiele osób używa go do takiej ilości. Nie jest to z założenia jakiś agresywny składnik, dlatego wiele osób zwiększa koncentrację powyżej tych 3%. Nie wiem na pewno czy Cię nie podrażni, ale raczej nie powinno. Jeśli chodzi o wprowadzenie peptydu do gotowego kremu to możesz spróbować, ale warto oglądnąć skład kosmetyku. Im prostszy tym lepiej. Nie wprowadzałabym peptydu do kosmetyku, ktory opiera się np. na kwasach, a jeśli jest to prosty skład z emulgatorami, podstawowymi składnikami jak pantenol, betaina itp. lub jakimiś ekstraktami to prawdopodobnie można go tam dorzucić. Maila wysłałam.
      Dziękuję serdecznie i pozdrawiam również :)

      Usuń
  49. Przez przypadek natrafiłam na Twój blog. Jestem po 40 i żadne kremy w sklepie nawet te droższe nie są tak dobre jak Twoje... Czy mogłabyś podać w jakim sklepie się zaopatrujesz. Z góry dziękuje za odpowiedź
    pozdrawiam Mariola mariola.jodlowska1@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Mariolu, bardzo się cieszę :) E-mail wysłany.
      Pozdrawiam

      Usuń
  50. WITAM wspaniały blog!
    czytam Pani bloga już od kilku miesięcy i chciałabym zacząć sama robić kosmetyki i jeśli to możliwe to proszę o info gdzie Pani się zaopatruje w półprodukty.
    pozdrawiam mikiola97@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najbardziej cieszy mnie obecność stałych Czytelniczek, dziękuję :) Wiadomość przed chwilą wysłałam. Pozdrawiam

      Usuń
  51. Witam, Mam pytanie, które nasunęło mi się podczas rozważań o dołączeniu ekstraktu z żeń-szenia do serum anti-aging. Skoro jednym z zakresów działania tego ekstraktu jest hamowanie powstawania kwasów tłuszczowych oraz ułatwianie rozkładu lipidów, to czy jego zastosowanie na twarzy, pomijając oczywiście inne przypisywane mu benefity dla skóry, nie wpłynie negatywnie na podskórną tkankę tłuszczową, której zanik jest jednym z objawów starzenia i chcemy mu zapobiegać a nie przyspieszać?

    OdpowiedzUsuń
  52. Witam, bardzo proszę o namiary na sklep w którym mogę skompletować półprodukty - dorota10411@wp.pl
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. E-mail wysłany, sprawdź pocztę, pozdrawiam również.

      Usuń
  53. Znakomity blog,
    czy również mogę dołączyć się do prośby o podanie nazwy sklepu, w którym zaopatrujesz się w składniki
    Pozdrawiam serdecznie
    kasia01561@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj, dziękuję, e-mil wysłałam. Pozdrawiam również :)

      Usuń
  54. Witaj Ervish,

    Gdzie moge kupic Palmitoyl tripeptide-5 ?

    E-mil Klos.j23@web.de

    Bardzo dziekuje i pozdrawiam Hanka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Hanko :) e-mail wysłany, sprawdź pocztę.

      Usuń
  55. Witam przypadkowo go zmazalam ;( ;(

    Prosze wysli jeszcze raz.

    Bardzo dziekuje i pozdrawiam.

    Hanka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic się nie dzieje, wysłałam przed chwilą jeszcze raz, sprawdź pocztę.

      Usuń
    2. Witaj Er vish :). Dawno nie pisałam, ale czytam wszystko sumiennie, jak jest coś dla mnie to sobie robię i nie muszę Cię zadręczać. Odnośnie tego serum - rozumiem , że ze względu na PH wit, C map czy sap się nie nadają. Kupiłam tę formę wit. C , którą zastosowałaś, ale to drożyzna....peptydy tez mam oczywiście. Napisz mi proszę tylko czy mogę te peptydy dodać do serum , które składa się z Q10, alfa-lip., oleju i mleczka bawełnianego i owsianego-mleczka z e-naturalne. Kocham to serum olejowe, które do mojej suchej cery (retinol - ten w proszku)bardzo mi służy, wit E tez tam jest oczywiście. Ja peptydy kupuję w ZK - może podasz gdzie C olejową bierzesz, ja kupiłam w Beautyever. Jak zawsze jestem bardzo chaotyczna w pisaniu - możesz się nie zorientować czego chce Lidka ta od bajkaliny... :-), pozwól ,że zapytam - czy narzeczony to już mąż? Pozdrawiam serdecznie Lidka.

      Usuń
  56. zapomniałam podać adres enigma37@wp.pl Lidka

    OdpowiedzUsuń
  57. Proszę o adres sklepu w którym się zaopatrujesz. Dziękuję za ciekawy blog.
    pozdrawiam :)
    aniastepaniuk@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  58. Jestem zachwycona blogiem:)
    Ilościa zawartych rzetelnych informacji, aż chce się samemu coś zrobić:)
    W jakim sklepie kupujesz półprodukty?
    beat_a93@o2.pl
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  59. Jestem zachwycona blogiem:)
    Ilościa zawartych rzetelnych informacji, aż chce się samemu coś zrobić:)
    W jakim sklepie kupujesz półprodukty?
    beat_a93@o2.pl
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  60. Witam chciałabym zrobić pierwszy kosmetyk samodzielnie :-) tylko niewiem gdzie dostać pół produkty mogę prosić o informacje ? monika19.08@op.pl

    OdpowiedzUsuń
  61. Jestem pod tak ogromnym wrażeniem wiedzy, że aż mi głupio, ze mimo szkoły kosmetycznej zupełnie jestem zielona jak to czytam. Bardzo Cię proszę wyślij mi w prywatnej wiadomości skąd najlepiej brać półprodukty i chciałam jeszcze o coś zapytać . Mój mail alinakosmet@wp.pl
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  62. Witaj:) Niedawno odkryłam Twój blog i chyba jak każdy, kto na niego natrafił, jestem zachwycona. To serum peptydowe koniecznie muszę zmajstrować, może moje zmarszczki pod oczami choć trochę się zmniejszą. Proszę o przesłanie na maila namiarów do sklepów, w których się zaopatrujesz. Mam kilka swoich sprawdzonych, ale jakoś tak nie wszystko mogę znaleźć w jednym miejscu. Z góry dziękuję i pozdrawiam serdecznie. Wesołych Świąt! Ola - aleksandra.wlodarczyk90@gmai.com

    OdpowiedzUsuń
  63. Hej Er vish! Od jakiegoś czasu czytam Twojego bloga i po cichu kręcę przepisy. Jestem w trakcie peelingu kwasem mlekowym i jestem pod większym wrażeniem niż jak robiłam glikolowym rok temu :) Jednak pytanie na szybko dotyczy peptydów - czy palmitoyl tripeptide-5 to to samo Syn-coll? W składzie również gliceryna i maksymalne stężenie podane jako jedynie 3%? Byłabym szczęśliwa gdybyś podała mi namiarysię gdzie zaopatrujesz się w peptydy i bajkalinę :) Kocham czytać Twoje przepisy! Mój mąż mówi, że moje zapasy wyglądają jak laboratorium metaamfetaminy :D pozdrawiam serdecznie! /aneta kwasomaniaczka@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O ludzie, chyba było późno jak czytałam ten wpis i nie doczytałam... Już wszystko wiem odnośnie peptydu ale namiary na niego i bajkalinę by się nadal przydały :)

      Usuń
  64. Witam,

    świetny, rzetelny blog. Będę wdzięczna za namiary na sklep, w którym sie Pani zaopatruje: maverickowa@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam.czy dostała już Pani namiary na sklep?jeśli tak to proszę przesłać na adres akademiaruchu.move4fun@gmail.com.pozdrawiam

      Usuń
  65. Znalazłam Twojego bloga dzisiaj i zostaję. Rzetelna wiedza podana w bardzo przystępny sposób. Zachęcające receptury o działaniu popartym konkretami. Według mnie to kawał dobrej roboty. Nigdy dotychczas nie robiłam samodzielnie kosmetyków, dlatego mam do Ciebie prośbę o podanie namiarów na miejsce gdzie mogłabym zakupić półprodukty do tego serum. Podpowiedz też proszę, gdzie można kupić taką precyzyjną wagę, z której korzystasz. Mój adres email to m.synajewska@onet.eu Z góry dziękuję za pomoc.

    OdpowiedzUsuń
  66. Witam serdecznie
    w związku z tym, że dopiero zaczynam raczkować w świecie własnoręcznie robionych kosmetyków mnogość informacji w internecie trochę mnie przytłacza. Na Twój blog trafiłam oczywiście przypadkiem i od razu widać tu niezwykłą pasję i profesjonalizm.Czy mogłabym poprosić Cię, jak przedmówczynie, o wskazanie sklepu gdzie kupujesz półprodukty ( również do omawianego wyżej serum) i ew. co mogłabyś polecić do pielęgnacji skóry dojrzałej z cieniami pod oczami i tendencją do opuchlizny :( podaję swój adres i będę wdzięczna za kontakt szalwiaa@tlen.pl

    OdpowiedzUsuń
  67. Ciekawie to wszystko wygląda, ale jednak wolę zaufać sprawdzonym specjalistom. od zeszłego roku chodzę na zabiegi odmładzające laserem frakcyjnym co2 do drlegrand.pl Efekty widoczne gołym okiem i zmarszczki są wyraźnie płytsze i mniej widoczne.

    OdpowiedzUsuń
  68. Czesc, świetny blog! Wlasnie kompletuje skladniki do wykonania serum. Nie moge znalezc ethoxydiglicolu. Czy jako konserwantu moge dodac sorbinianu potasu? Jezeli tak to w jakiej ilosci i jak dlugo bede mogla go uzywac? Bede bardzo wdzieczna za odpowiedz , pozdrawiam:)
    mnms1@op.pl

    OdpowiedzUsuń
  69. solder25
    witam serdecznie, chyba jak każda pojawiająca się na Pani blogu osoba, jestem zachwycona rzetelnością i ogromną wiedzą. Proszę również o namiary na sklep, w którym mogę zakupić niezbędne składniki.podaję adres: solder25@interia.pl i z góry serdecznie dziękuję za informację oraz gorąco pozdrawiam:-)

    OdpowiedzUsuń
  70. Witam

    Ile kropli FEOG dodać do tej ilości serum? jeżeli taki konserwant wybrałam. Ile czasu będzie mógł być przechowywany w lodówce jeżeli zrobię większą ilość? Dziękuję i pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  71. Witam, na Twojego bloga trafiłam przypadkowo i oczarowana jestem recepturami i sposobem prowadzenia swojego bloga- bardzo proszę o podanie nazy sklepu, w którym zaopatrujesz się obecnie . Proszę o przesłanie nazwy na adres : 4my_soul@wp.pl Z góry bardzo dziękuję za odpowiedź - pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  72. Moge również prosić o namiary na sklepik?;) z góry bardzo dziękuje kaspli1@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  73. Witaj! Rownież jestem ciekawa gdzie kupujesz peptydy, a konkretnie tripeptyd-5. Proszę o informacje na adres: klaudiaa.jaskulska@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  74. Witam, gratuluję wiedzy. Proszę o namiar na sklep gdzie mogę kupić składniki do serum, będę ogromnie wdzięczna :) olatolaolatola@gmail.com Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  75. Dzien dobry, jestem tutaj nowa. Nigdy nie robilam wlasnych kosmetykow. Pani wiedza i umiejetnosci w ich zastosowaniu sa imponujace. Od pazdziernika 2016 r. nie widac juz Pani odpowiedzi na tym blogu, ale sprobuje... Bardzo prosze o linki do sklepow, w ktorych moglabym kupic potrzebne produkty i wage z wystarczajaca dokladnoscia (bo wagi do wazenia produkrow spozywczych chyba sie nie nadaja, prawda?). Moj email: egajda1@gmail.com Dziekuje za uwage i ewentualna pomoc, serdecznie pozdrawiam, Ewa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja tak samo... niesmialo chcialabym prosic o namiar na sklepy. przegapilam moment Pani aktywnosci na blogu, ale kto wie, moze jeszcze Pani gdzies tu zaglada... moj mail: brocco@o2.pl

      Usuń